niedziela, 5 kwietnia 2015

Wesołego Alleluja! Koralikowe jaja wielkanocne

Witam Was wielkanocnie :) Chciałabym się pochwalić moimi koralikowymi jajami, których zrobienia podjęłam się w tym roku. Nigdy nie oplatałam jajek, było to dla mnie spore wyzwanie, ponieważ równe i dokładne oplecenie jajka jest sztuką, ze względu na jego zwężający się ku górze kształt. Oglądając inspiracje na Pintereście, natrafiłam na tą stronę i wzór siatki na jajko. Kupiłam plastikowe, kolorowe jajka (o takie) i zabrałam się do koralikowania. Moje pierwsze koralikowe jajo wygląda tak:




Do jego zrobienia użyłam czeskich koralików Preciosa w rozmiarze 11/0: zmrożonej żółci ze srebrnym środkiem (czyli efekt 'silver-lined frosted'), oraz pastelowej zieleni i błękitu. Jestem z niego bardzo zadowolona, ponieważ wyszło równiutkie! Dół oraz góra jajka również. Tutaj dół:



A tu zdjęcie góry:




Drugie jajko, które wykonałam, jest w kolorze matowej zieleni z dodatkiem błyszczących, złotych koralików: a la Faberge:




Niestety, ale Preciosa Preciosie nierówna. Niby też rozmiar 11/0, ale inne kolory koralików i siatkę musiałam wykonać dłuższą, ponadto męczyłam się nieco ze zrobieniem dołu oraz góry jajka. Nie jest do końca równa. Dlatego też jajko zostawiam sobie. Tutaj zdjęcie wymęczonego dołu:



Oraz góry:

Mam nadzieję, że kolejne jajko z tymi koralikami już będzie lepsze: mam kilka kolorów matowej linii Preciosy, więc podejrzewam, że dobiję do serii jaj ;)

Tymczasem cieszcie się wolnym czasem, jeszcze dziś i jutro. Wesołego Alleluja!



niedziela, 29 marca 2015

Douszne maleńkości

Choć czasu mało, biżuteryjnie staram się nie lenić :) Dziś chciałabym Wam przedstawić kilka par kolczyków-sztyftów, wykonanych w ostatnim czasie:

1. Morskie kolce - kolczyki wykonane z koralików Toho w kolorach: Opaque Blue Turquoise i Opaque Turquoise oraz koralików spike w kolorze srebrnym. Zamontowane na sztyftach srebrnych próby 925. Kolczyki wyplecione z pomocą tutoriala przygotowanego przez Weraph, który znajdziecie tutaj.




2. Daggerowe kwiaty - kwiaty, wykonane z koralików typu dagger w dwóch rozmiarach, odrobiny FirePolish oraz białych Toho. W środku kulki kamieni naturalnych (niestety nie pamiętam nazwy...). Umieszczone na klipsach w kolorze złotym. Tutorial na ich wykonanie znajdziecie tutaj.





3. Kwiaty z Dragon Scale - ponownie kwiaty, jednak te są o wiele mniejsze - bo ich szerokość od płatka do płatka wynosi tylko 1 centymetr! Wykonane z ramach ćwiczeń po zakupie Dragon Scale - chciałam sprawdzić, jak się z nimi pracuje. Wykonując je, wzorowałam się na tutorialu na kwiatki z Rose Petals, który odpowiednio zmodyfikowałam na potrzeby Dragon Scale. Do wykonania kolczyków, oprócz wspomnianej smoczej łuski użyłam też Toho w kolorach Permanent Finish - Galvanized Alluminium oraz Starlight. Sztyfty są wykonane ze srebra próby 925. Kolczyki wykonałam dla siebie, bardzo często je noszę. Są urocze: niewielkie, skromne, idealne do pracy!





4. Pawie kwadraciki - jeśli widzieliście już naszyjnik 'Paw' (a jeśli nie - to obejrzycie go tutaj), to dorobiłam jeszcze do niego kolczyki. Użyłam kwadratowych kaboszonów szkła dichroicznego o boku długości 1 centymetra, koralików Miyuki Delica w rozmiarze 11/0 o obłędnym kolorze: DB-5 - Blue Metallic Rainbow oraz Toho 15/0 Higher-Metallic June Bug. Kwadraciki zaplecione dzięki tutkowi Weroniki Kaczor, która przygotowała go w oparciu o schemat zamieszczony w książce Shaped Beadwork autorstwa Diane Fitzgerald:






5. Neonowe kwadraciki - wykonane w ten sam sposób jak pawie kolczyki. W środku mamy neonowo różowe ćwieki o boku długości 1 centymetra, które zostały oplecione koralikami Toho Treasure Opaque-Frosted Sunset Orange oraz Round 15/0 Opaque Dandelion. Umieszczone na złotych sztyftach:






Troszkę się uzbierało tych kolczyków! Na dziś to już wszystko. Na pewno wrócę z postem wielkanocnym, bo jestem w trakcie przygotowywania koralikowych jaj! Tutaj mały przedsmak:


niedziela, 21 grudnia 2014

Zmrożone choinkowe - komplet ozdób


W pracy mieliśmy Mikołajki. Losowaliśmy osoby. Trafiła mi się koleżanka z mojego Biura... ale kompletnie nie miałam pomysłu, co jej kupić, dlatego zdecydowałam się na wykonanie kompletu ozdób choinkowych:



Komplet został wykonany w tonacji srebrno-kryształowej i składa się z 3 części: dzwoneczka, sopelka
i bombki. 

Pierwszy element kompletu - dzwoneczek - został wykonany z koralików Preciosa Twins, przezroczystych
z białym środkiem, koralików drobnych Preciosa Rocaille 15/0 w kolorze Silver-Lined Crystal oraz Toho 11/0 Trans-Lustered Crystal. Użyłam również szklanych koralików typu Bicone w kolorze Crystal AB, wielkości 4 milimetrów:






Dzwoneczek ma około 3 cm wysokości i 3 cm szerokości. W środku znajduje się serduszko zrobione przy pomocny jednego Bicone'a i w/w koralików Toho. Ozdoba została wykonana wg instrukcji autorstwa Szidonii Petki (Sidonia's handmade jewelry) - którą można obejrzeć TUTAJ.


Kolejnym elementem kompletu jest sopelek - wykonany z pomocą Round Beads 3mm w kolorze Frosted Crystal, koralików drobnych Toho 11/0 Trans-Lustered Crystal i szklanych koralików typu Bicone w kolorze Crystal AB, wielkości 4 milimetrów:



Sopelek ma około 14 cm długości i wykonałam go za pomocą instrukcji znalezionej na stronie http://www.thebeadsknees.co.uk/ - How to make a Christmas Icicle with Beads and Thread.


A na deser bombka! Plastikową bombkę o średnicy 4 cm w kolorze satynowego srebra ozdobiłam czterema prostymi śnieżynkami wykonanymi z koralików Preciosa Rocaille 15/0 w kolorze Silver-Lined Crystal. Dodatkowo użyłam jeszcze, wymienianych już wcześniej, koralików drobnych Toho 11/0 Trans-Lustered Crystal i szklanych koralików typu Bicone w kolorze Crystal AB, wielkości 4 milimetrów:




... a przepis na prostą śnieżynkę można znaleźć TUTAJ.
Mam nadzieję, że mój komplet Wam się podoba. Tymczasem wracam do robienia piernikowych babeczek oraz kolejnej porcji koralikowych bombek. 

sobota, 16 sierpnia 2014

Paw

Co roku sklep Royal Stone wydaje kalendarz z pracami swoich klientów. W celu wyłonienia prac, ogłasza konkurs z nagrodami. W kalendarzu na 2015 rok motywem przewodnim będą zwierzęta - i właśnie taka tematyka obowiązuje na konkursie. Bardzo chciałam wziąć udział w konkursie, miałam 2 podejścia, ale niestety z przyczyn prywatnych nie udało mi się skończyć prac na czas. Dziś pokażę Wam naszyjnik, który miał powstać na konkurs z pawiem. Oto zdjęcie-inspiracja, zamieszczone przez sklep:


A oto i moja praca :) Naszyjnik rozpoczęłam robić w czerwcu, ale skończyć go udało mi się dopiero niedawno:




Naszyjnik ma ok. 40cm długości + długość przedłużki (bez zawieszki na końcu) wynosi 6cm. Do jego wykonania użyłam:
- kaboszonów szkła dichoicznego - ośmiu łezek o wymiarach 1,7x1,3cm, jednego owala 2,7x1,8cm oraz jednego kwadrata o boku długości 1cm;
- koralików Toho, rozmiar 15/0 w kolorach: Gold-Lustered Emerald, Higher-Metallic June Bug, Metallic Cosmos, Silver-Lined: Emerald, Sapphire i Cobalt
- koralików Toho Treasure w kolorach: Higher-Metallic June Bug, Silver-Lined Cobalt
- koralików Miyuki Delica, rozmiar 11/0: DB-5 - Blue Metallic Rainbow.
- koralików Fire Polish 3mm w kolorach Emerald i Cobalt


Całość wykończona metalowymi końcówkami i zapięcie w kolorze srebrnym. Od spodu naszyjnik wygląda tak:



Kaboszony zaplotłam koralikami dzięki pomocy instrukcji w książce Shaped Beadwork autorstwa Diane Fitzgerald. Świetnie prezentuje się na szyi:



To w sumie moja pierwsza 'większa' praca, której poświęciłam wiele uwagi - z reguły skupiam się na małych, nieskomplikowanych formach, bo sama taką biżuterię właśnie lubię. Ale jestem bardzo zadowolona z efektu i mam nadzieję że naszyjnik niedługo znajdzie właścicielkę.

czwartek, 1 maja 2014

Srebro z kolorową nutą - wisior z historią :)

Dziś chciałabym Wam zaprezentować wisior, który dość długo czekał na swoją premierę, bo ponad pół roku! Twórcy biżuterii na pewno mnie rozumieją: bywa tak, że rozpoczniemy pracę nad jakimś dziełem, wykonamy go częściowo, po czym, nie mając dobrego pomysłu na dalszy ciąg, wkładamy do pudełka. Co jakiś czas wyjmujemy je, oglądamy, myślimy i znów odkładamy. Dlatego niniejszy wisior powstawał bardzo stopniowo. Zaczęłam go, jeśli dobrze pamiętam, pod koniec sierpnia 2013. Od koleżanki dostałam przezroczysty szklany kaboszon z odzysku w kształcie rombu, nieco bardziej wypukły w środku. Podkleiłam go grafiką, następnie przykleiłam do białego, sztywnego filcu i zaczęłam oplatać ściegiem peyote:


Tak opleciony kaboszon, bez krawatki i obrobionych brzegów, długo przeleżał w pudełku z niedokończonymi projektami. Długo się zastanawiałam, jak obszyć brzeg kaboszonu, ponieważ był on dość wysoki, przez gruby filc i skórkę, którą go podkleiłam. Olśnienie przyszło, kiedy w polskich sklepach pojawiły się O-beads. Natychmiast kupiłam kilka gram i tak kaboszon otrzymał koła :)




Patrząc od dołu, do oplecenia kaboszonu użyłam koralików: O-bead w kolorze Silver 1/2, Toho Treasure Silver-lined Milky White i Silver-lined Crystal oraz Preciosa Rocaille 15/0 Silver-lined Crystal. Tak opleciony, znów przeleżał w pudełku kawałek czasu, ponieważ nie miałam pomysłu na odpowiednią krawatkę oraz  łańcuszek/cokolwiek, na czym mogę kaboszon powiesić. Dopiero jakiś tydzień temu otrzymał skromną krawatkę z Toho Treasure Silver-lined Milky White oraz srebrny skręcany sznurek. Całość prezentuje się w ten sposób:




Sznurek ma długość 45 centymetrów + 7 centymetrów przedłużki. Wymiary kaboszonu: długość (bez krawatki): 4,1cm, szerokość (od ramienia do ramienia): 3cm, wysokość: 1cm. Mogę powiedzieć, że praca dojrzała do premiery :)

sobota, 12 kwietnia 2014

4 men

Moi Drodzy, po dłuższym czasie od publikacji ostatniego posta powracam. Tym razem z bransoletami męskimi.

Wykonałam dwie bransolety na zamówienie mojego kolegi, inspirowane 'Męską sprawą' z akcji Biżuteryjki dla WOŚP (tutaj możecie zobaczyć jak wyglądają). 

Pierwsza z nich została utrzymana w brązowo-mosiężno-miedzianej kolorystyce. Naturalne rzemienie, dwie przekładki i zapięcia metalowe. Przekładka główna została wykonana ściegiem peyote przy użyciu koralików Toho Treasure w kolorach: Antique Bronze oraz Transparent Root Beer:






Druga bransoleta jest czarno-srebrna z domieszką szarości. Również użyłam tutaj naturalnych rzemieni w czarnym kolorze i metalowych przekładek. Dwie przekładki zostały wykonane ściegiem peyote z koralików Toho Treasure w kolorach: Nickel, Galvanized Gray oraz Matte-Color Opaque Gray:






Mojemu koledze bardzo się spodobały. Mam nadzieję, że Wam też.