niedziela, 21 grudnia 2014

Zmrożone choinkowe - komplet ozdób


W pracy mieliśmy Mikołajki. Losowaliśmy osoby. Trafiła mi się koleżanka z mojego Biura... ale kompletnie nie miałam pomysłu, co jej kupić, dlatego zdecydowałam się na wykonanie kompletu ozdób choinkowych:



Komplet został wykonany w tonacji srebrno-kryształowej i składa się z 3 części: dzwoneczka, sopelka
i bombki. 

Pierwszy element kompletu - dzwoneczek - został wykonany z koralików Preciosa Twins, przezroczystych
z białym środkiem, koralików drobnych Preciosa Rocaille 15/0 w kolorze Silver-Lined Crystal oraz Toho 11/0 Trans-Lustered Crystal. Użyłam również szklanych koralików typu Bicone w kolorze Crystal AB, wielkości 4 milimetrów:






Dzwoneczek ma około 3 cm wysokości i 3 cm szerokości. W środku znajduje się serduszko zrobione przy pomocny jednego Bicone'a i w/w koralików Toho. Ozdoba została wykonana wg instrukcji autorstwa Szidonii Petki (Sidonia's handmade jewelry) - którą można obejrzeć TUTAJ.


Kolejnym elementem kompletu jest sopelek - wykonany z pomocą Round Beads 3mm w kolorze Frosted Crystal, koralików drobnych Toho 11/0 Trans-Lustered Crystal i szklanych koralików typu Bicone w kolorze Crystal AB, wielkości 4 milimetrów:



Sopelek ma około 14 cm długości i wykonałam go za pomocą instrukcji znalezionej na stronie http://www.thebeadsknees.co.uk/ - How to make a Christmas Icicle with Beads and Thread.


A na deser bombka! Plastikową bombkę o średnicy 4 cm w kolorze satynowego srebra ozdobiłam czterema prostymi śnieżynkami wykonanymi z koralików Preciosa Rocaille 15/0 w kolorze Silver-Lined Crystal. Dodatkowo użyłam jeszcze, wymienianych już wcześniej, koralików drobnych Toho 11/0 Trans-Lustered Crystal i szklanych koralików typu Bicone w kolorze Crystal AB, wielkości 4 milimetrów:




... a przepis na prostą śnieżynkę można znaleźć TUTAJ.
Mam nadzieję, że mój komplet Wam się podoba. Tymczasem wracam do robienia piernikowych babeczek oraz kolejnej porcji koralikowych bombek. 

sobota, 16 sierpnia 2014

Paw

Co roku sklep Royal Stone wydaje kalendarz z pracami swoich klientów. W celu wyłonienia prac, ogłasza konkurs z nagrodami. W kalendarzu na 2015 rok motywem przewodnim będą zwierzęta - i właśnie taka tematyka obowiązuje na konkursie. Bardzo chciałam wziąć udział w konkursie, miałam 2 podejścia, ale niestety z przyczyn prywatnych nie udało mi się skończyć prac na czas. Dziś pokażę Wam naszyjnik, który miał powstać na konkurs z pawiem. Oto zdjęcie-inspiracja, zamieszczone przez sklep:


A oto i moja praca :) Naszyjnik rozpoczęłam robić w czerwcu, ale skończyć go udało mi się dopiero niedawno:




Naszyjnik ma ok. 40cm długości + długość przedłużki (bez zawieszki na końcu) wynosi 6cm. Do jego wykonania użyłam:
- kaboszonów szkła dichoicznego - ośmiu łezek o wymiarach 1,7x1,3cm, jednego owala 2,7x1,8cm oraz jednego kwadrata o boku długości 1cm;
- koralików Toho, rozmiar 15/0 w kolorach: Gold-Lustered Emerald, Higher-Metallic June Bug, Metallic Cosmos, Silver-Lined: Emerald, Sapphire i Cobalt
- koralików Toho Treasure w kolorach: Higher-Metallic June Bug, Silver-Lined Cobalt
- koralików Miyuki Delica, rozmiar 11/0: DB-5 - Blue Metallic Rainbow.
- koralików Fire Polish 3mm w kolorach Emerald i Cobalt


Całość wykończona metalowymi końcówkami i zapięcie w kolorze srebrnym. Od spodu naszyjnik wygląda tak:



Kaboszony zaplotłam koralikami dzięki pomocy instrukcji w książce Shaped Beadwork autorstwa Diane Fitzgerald. Świetnie prezentuje się na szyi:



To w sumie moja pierwsza 'większa' praca, której poświęciłam wiele uwagi - z reguły skupiam się na małych, nieskomplikowanych formach, bo sama taką biżuterię właśnie lubię. Ale jestem bardzo zadowolona z efektu i mam nadzieję że naszyjnik niedługo znajdzie właścicielkę.

czwartek, 1 maja 2014

Srebro z kolorową nutą - wisior z historią :)

Dziś chciałabym Wam zaprezentować wisior, który dość długo czekał na swoją premierę, bo ponad pół roku! Twórcy biżuterii na pewno mnie rozumieją: bywa tak, że rozpoczniemy pracę nad jakimś dziełem, wykonamy go częściowo, po czym, nie mając dobrego pomysłu na dalszy ciąg, wkładamy do pudełka. Co jakiś czas wyjmujemy je, oglądamy, myślimy i znów odkładamy. Dlatego niniejszy wisior powstawał bardzo stopniowo. Zaczęłam go, jeśli dobrze pamiętam, pod koniec sierpnia 2013. Od koleżanki dostałam przezroczysty szklany kaboszon z odzysku w kształcie rombu, nieco bardziej wypukły w środku. Podkleiłam go grafiką, następnie przykleiłam do białego, sztywnego filcu i zaczęłam oplatać ściegiem peyote:


Tak opleciony kaboszon, bez krawatki i obrobionych brzegów, długo przeleżał w pudełku z niedokończonymi projektami. Długo się zastanawiałam, jak obszyć brzeg kaboszonu, ponieważ był on dość wysoki, przez gruby filc i skórkę, którą go podkleiłam. Olśnienie przyszło, kiedy w polskich sklepach pojawiły się O-beads. Natychmiast kupiłam kilka gram i tak kaboszon otrzymał koła :)




Patrząc od dołu, do oplecenia kaboszonu użyłam koralików: O-bead w kolorze Silver 1/2, Toho Treasure Silver-lined Milky White i Silver-lined Crystal oraz Preciosa Rocaille 15/0 Silver-lined Crystal. Tak opleciony, znów przeleżał w pudełku kawałek czasu, ponieważ nie miałam pomysłu na odpowiednią krawatkę oraz  łańcuszek/cokolwiek, na czym mogę kaboszon powiesić. Dopiero jakiś tydzień temu otrzymał skromną krawatkę z Toho Treasure Silver-lined Milky White oraz srebrny skręcany sznurek. Całość prezentuje się w ten sposób:




Sznurek ma długość 45 centymetrów + 7 centymetrów przedłużki. Wymiary kaboszonu: długość (bez krawatki): 4,1cm, szerokość (od ramienia do ramienia): 3cm, wysokość: 1cm. Mogę powiedzieć, że praca dojrzała do premiery :)

sobota, 12 kwietnia 2014

4 men

Moi Drodzy, po dłuższym czasie od publikacji ostatniego posta powracam. Tym razem z bransoletami męskimi.

Wykonałam dwie bransolety na zamówienie mojego kolegi, inspirowane 'Męską sprawą' z akcji Biżuteryjki dla WOŚP (tutaj możecie zobaczyć jak wyglądają). 

Pierwsza z nich została utrzymana w brązowo-mosiężno-miedzianej kolorystyce. Naturalne rzemienie, dwie przekładki i zapięcia metalowe. Przekładka główna została wykonana ściegiem peyote przy użyciu koralików Toho Treasure w kolorach: Antique Bronze oraz Transparent Root Beer:






Druga bransoleta jest czarno-srebrna z domieszką szarości. Również użyłam tutaj naturalnych rzemieni w czarnym kolorze i metalowych przekładek. Dwie przekładki zostały wykonane ściegiem peyote z koralików Toho Treasure w kolorach: Nickel, Galvanized Gray oraz Matte-Color Opaque Gray:






Mojemu koledze bardzo się spodobały. Mam nadzieję, że Wam też.

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Biżuteryjki dla WOŚP - aukcje aukcje aukcje!

To, co zrobiłam na tę akcję, już Wam pokazywałam (wszystko pięknie opisane jest w tym poście). A dzisiaj przyszedł czas na prawdziwe perełki - nasze biżuteryjkowe aukcje już się kręcą! Przedstawię Wam efekty mojej pracy, pracy pozostałych biżuteryjek oraz fotografów, modelek, stylistów i makijażystów!
'Kliki' przenoszą Was na stronę aukcji, gdzie możecie dokładnie przeczytać o powstawaniu biżuterii, zobaczyć wszystkie zdjęcia oraz poznać Biżuteryjki :)


Na początek, kolia Stardust: Klik!


Kolia została wykonana łącznie przez 60 kobiet! Do zdjęć pozowała Kasia Dąbrowska - aktorka znana przede wszystkim z roli dr Wiktorii Consalidy z 'Na dobre i na złe'. Zdjęcia wykonała Anna Pińkowska, stylizacją zajęła się Joanna Tomaszycka.


Kolejny projekt w którego tworzeniu uczestniczyłam, miał być 'tylko' kolią. Powstała kolia, kolczyki i bransoleta. Tak więc przedstawiam Wam komplet Rho Ophiuchi: Klik!


Wyszło iście królewsko i egipsko! Modelką na tę okazję została Beata Dobosz - finalistka programu 'The Voice of Poland'. Idealnie do niej pasuje, nie uważacie? :) Zdjęcia wykonali Marta Piskorek i Tomasz Wilczkiewicz, make-upem zajęła się Anna Wygoda a fryzurą - Justyna Zastąpiło.


Drugi komplet to Lecimy w kulki: Klik! 



Biżuteria stworzona jest z dziesiątków kuleczek wykonanych w przeróżnych technikach. Do zdjęć pozowała Miss Polonia 2011 - Marcelina Zawadzka. Tak jak przy Rho Ophiuchi, zdjęcia wykonali Marta Piskorek i Tomasz Wilczkiewicz, make-upem zajęła się Anna Wygoda a fryzurą - Justyna Zastąpiło.


Teraz czas na bransoletki:

1) Bransoletka w kolorach 'ślubnych' z charmsami w kształcie serduszek wykonanych w technikach sutasz i beading: Klik!


Kiedy wejdziecie na aukcję to zobaczycie pełną galerię zdjęć bransoletki, znajdującej się na nadgarstku Rozalii Mancewicz - Miss Polonii 2010. zdjęcia wykonali Marta Piskorek i Tomasz Wilczkiewicz, make-upem zajęła się Anna Wygoda a fryzurą - Justyna Zastąpiło.

2) Neonówka - czyli bransoletka z charmsami-serduszkami w żarówiastych kolorach: Klik!


Czyż nie jest genialna? Moje serduszko jest neonowo różowe. Zdjęcie bransoletki wykonała Edyta Woźniak - Marisella, czyli głównodowodząca całą akcją.

3) Bransoletka z czerwonymi serduszkami wykonanymi w technice sutasz: Klik!

Do niej wykonałam drugą bazę, która jest niewidoczna na tym zdjęciu. Ale jak wejdziecie na aukcję, to już zobaczycie mój pyszczek z czarną bransoletką. Zdjęcie bransoletki wykonała Edyta Woźniak - Marisella.

Co jest ważne - każda bransoletka z charmsami posiada dwie bazy do ich zapięcia - zatem jedną bransoletkę możecie podzielić na dwie po 4 charmsy i nosić razem lub jedną podarować bliskiej osobie.

4) Czarna bransoleta męska: Klik!

Twórczyni składająca bransoletę w całość - Olga Bogucewicz - zadecydowała, że obie moje nakładki trafią do tej właśnie bransolety (a miała być tylko jedna, bo druga miała iść do drugiej bransolety męskiej). Cieszę się, że Biżuteryjki stworzyły w tym roku również coś z myślą o Panach. Zdjęcie bransolety wykonała Edyta Woźniak - Marisella.


Przedstawiłam Wam tylko niewielką część projektów Biżuteryjek. Jeśli chcecie zobaczyć wszystkie nasze aukcje - zapraszam 



Udostępniajcie i licytujcie, bo każda złotówka ma znaczenie!